sobota, 14 listopada 2009
niedziela, 1 listopada 2009
Śpiączka
piątek, 30 października 2009
Wiadomość z Zaświatów
Więcej o tym okresie w poście "Na wariackich papierach".
Mamy około 28 września 2009 roku. Dokładnie w dniu, w którym praca magisterska trafiła do dziekanatu UW z podpisami, dowiaduje się od Mariusza, że mój promotor właśnie zmarł. Promotor z tej drugiej uczelni, ale tej samej pracy.
Mamy 30 października 2009, zbliża się święto zmarłych, a ja dostaję maila z Raju. Z prawdziwego Raju. Wśród nie przeczytanych wiadomości znajduję mail od zmarłego promotora, gdzie prosi mnie o kontakt we wrześniu, kiedy miałem wrócić na uczelnie i kontynuować pisanie pracy. Pozdrawia mnie, uważa, że znajomość hiszpańskiego może być cenna po powrocie do kraju. Smutno mi się zrobiło, bo pomyślałem sobie, że jestem przeklęty. Równowaga, udało mi się oddać pracę do dziekanatu w ostatniej chwili i w tym momencie zmarł mój „drugi” promotor.
W jego ostatnim mailu do mnie był jeszcze załącznik PPS o wymownej nazwie „Z Raj”. Niezłe? Dostałem list z Raju! W załączniku była jedna z tych zabawnych historyjek, ale aktualnie nie jest ona taka zabawna. Nie jest bo jest o tym, że w Raju nie ma już miejsca. Myślę, że to wiadomość dla mnie.
Mało? Mamy koniec października 2007 roku, jestem od miesiąca w Atenach. Piszę dla Palmtopa swojego pierwszego newsa, a kilka dni potem ukazuje się w tym serwisie informacja o śmierci przyjaciela i współpracownika.
A na tym filmiku mamy Rescue Me i kilka miesięcy po 11 września 2001 roku. Opowieść 6 duchów.
[*]
sobota, 24 października 2009
Kojak
Jennifer Aniston także jest pochodzenia greckiego. Jej ojcem chrzestnym jest/był sam Kojak. Antyk jest pełen sławnych Greków, a jak jest współcześnie? Chyba najsłynniejszym obecnie Grekiem jest Wayne Gretzk, czyli wybitny kanadyjski hokeista, i wbrew obiegowej opinii, nie jest on Grekiem : - )
poniedziałek, 19 października 2009
To night is the night...
- - Wybrać ofiarę
- - Sprawzić jej otoczenie i przyzwyczajenia
- - Poszukać słabych punktów
- - Przygotować miejsce zbrodni: obłożone folią, która sprawia, że wszelkie ślady biologiczne pozostają wewnątrz
- - Przywieść gnoja
- - Rytuał
- - Pociąć go na kawałki
- - Dodać nową próbkę krwi do kolekcji
czwartek, 15 października 2009
Pierwszy piłkarski post na Wypalić Chrom specjalnie dla Stefana
Do tego wpisu bardziej zainspirowało mnie to zdjęcie, które wczoraj na Facebooku umieściła Kati…
Do rzeczy. Chodzi o wczorajszy bojkot meczu ze Słowakami, który btw przegraliśmy 1:0. Przed meczem ktoś z reprezentacji wypowiadał się (nie znam nazwisk naszych Orłów za bardzo), że to nie dobrze, że kibice bojkotują mecz, bo kibic powinien być z drużyną do końca.
Z tego wynika, że to jeszcze nie koniec, i że można upaść niżej? Teraz czytam, że sponsorzy nie chcą być kojarzeni z PZPN-em i masowo wycofują się ze wspierania reprezentacji narodowej. Głos do studia oddaję Stefanowi.
Link
Raz nawet zadzwoniono do mnie z radia, całkiem niedawno. Ktoś chciał zrobić reportaż o Polonii w Grecji. Jak ustalili mój numer telefonu? Ochrona danych osobowych to kpina, ale głównie sami sobie jesteśmy winni.
Dlatego właśnie Internet jest wspaniały. Obcy ludzie odnajdują się, pomagają sobie. Zawsze staram się odpowiedzieć tak dobrze jak tylko potrafię, tyle, że najczęściej najlepszą odpowiedzią jest właśnie ta dziewczyna, która opiekuje się tymi, których podsyłam.
środa, 30 września 2009
Semana Santa
Najpierw krótka anegdota. Wielkanoc w Hiszpanii jest wydarzeniem niesamowitym, i warto coś takiego zobaczyć, tylko gorzej jeżeli mieszka się w epicentrum wydarzeń. Pewnie dlatego Wielki Czwartek profanowaliśmy na plaży.
Pocimy się w ostrym słońcu, słyszymy szum morza i słyszymy "dziś mamy Wielki Czwartek, a plaża w Maladze tętni życiem...". Neva spojrzał na mnie, a ja przytaknęłem. Ten facet był fatalny, zrobili dubla kilku zdań tyle razy, że Neva zdąrzył nauczyć się tekstu na pamięć. Szacun!
Na plaży była jakaś polska telewizja, z platformy cyfrowej. Teraz już nie pamiętam, co to za stacja była, zamieniłem z nimi kilka zdań.
czwartek, 17 września 2009
Cyberpunkowy Luz Brothers
środa, 9 września 2009
Wszystko zdalne! Mam dosyć rzeczy zdalnych!
Ostatnie kilkanaście dni były istnym maratonem intelektualnym pisania pracy magisterskiej, co było epopeją trwającą od 2006 roku, kiedy to między taśmami drukarni Polestar pod Leeds w UK narodził się temat pracy – jego główny zarys. Pewnie to kiedyś opiszę jak mi się skończy Grecja i Hiszpania. Stefan mi świadkiem, że ostatnio pisałem tę pracę jak prawdziwy… powiedzmy, że „bez przerwy”. Praca na temat: „Praca zdalna”. Zrobiłem sobie tylko jedną przerwę, kiedy to Stefan koniecznie chciał, abym obejrzał jakiś telewizyjny show, jakieś takie sobie to było, i nagle zrobiło się ciemno. Stefan mnie napoił piwem, i byłem tak zmęczony, że po ¾ puszki piwa byłem wstawiony. Wtedy też pierwszy raz redakcja Palmtop.pl nabrała fizycznych kształtów, ale o tym innym razem.
Wszystko zdalne, praca też! I ankieta zdalna na temat pracy zdalnej. Właśnie brałem udział w konferencji zdalnej Apple, takiej w pełni multimedialnej, z czatem i w ogóle. Nieważne, idę spać. I nie przeredaguję tego tekstu! Ani jednego, ani drugiego. BTW, udział w konferencjach "stacjonarnych" jest dużo bardziej zabawny.
No i nie zdążyłem pójść ze Stefanem na dziwki w ramach badania tynku usług erotycznych w Secound Life i zbierania materiałów do pracy magisterskiej, więc Stefan rzekł, że możemy to zrobić dla sportu.